Rok ważnych zmian

Rok temu, 24 czerwca, Rada Nadzorcza podjęła decyzję o zmianach organizacyjnych w Zarządzie spółdzielni. Tym samym wyraziła nadzieję na „nowe otwarcie, pozytywne zmiany i aktywizację członków i pracowników Spółdzielni”. O tym, co ważnego wydarzyło się w spółdzielni w ciągu minionego roku, rozmawiamy ze Zbigniewem Michalakiem, przewodniczącym Rady Nadzorczej SM Wrocław-Południe.

Miniony rok nie był łatwy – wciąż trwająca pandemia, wojna na Ukrainie, galopujące ceny energii, wyzwania związane z unijnym pakietem klimatycznym FIT for 55. Czy w tych utrudnionych warunkach „nowe otwarcie” było możliwe i czy się udało?

Nowe otwarcie było wręcz konieczne. Na takie zmiany każdy czas jest właściwy, bo to nowe otwarcie ma służyć mieszkańcom. To był trudny czas dla Rady Nadzorczej, pracowników spółdzielni i mieszkańców, kiedy członek Zarządu dawał negatywny, z punktu widzenia etyki zawodowej, przykład. Podjęliśmy słuszną decyzję o zmianach w Zarządzie – na stanowisko prezesa Zarządu powołaliśmy Marka Derę, a na jego zastępcę – Mirosława Leonowicza. Wcześniej powołany został Szymon Brzozowski na stanowisko zastępcy prezesa-Głównego Księgowego. Uważam, że udało nam się – tzn. Radzie Nadzorczej, przywrócić szacunek dla organów spółdzielni i pracowników. Teraz jest nie do pomyślenia, żeby zatrudniać ludzi, którzy nie są profesjonalnie przygotowani do pełnienia obowiązków. Liczą się kompetencje i doświadczenie. Na dzień dzisiejszy muszę stwierdzić, że dzięki dobrym relacjom utrzymywanym z silnymi, utalentowanymi członkami Zarządu i kadrą pracowniczą, udało nam się zapanować nad trudnymi i nieprzewidywalnymi sytuacjami. Rada Nadzorcza była gotowa do podejmowania złożonych decyzji.

Mija też ponad rok, od kiedy powierzono Panu funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej. Co było najtrudniejszym wyzwaniem dla Rady Nadzorczej w minionym roku? A zarazem co uważa Pan za największe sukcesy Rady w ciągu minionych dwunastu miesięcy?

Podstawowym wyzwaniem było, jak wprowadzić w życie tę odbudowę zaufania do organów spółdzielni. Konieczna była zmiana działania Rady – wyraźne rozgraniczenie działań kontrolnych od zarządczych.  Statut jasno nakazuje, w jakich obszarach działa Rada Nadzorcza. Skupialiśmy się na tym, by pomóc Zarządowi w rozwiązywaniu różnorakich zagadnień wynikających z pracy na rzecz mieszkańców. Chcę przypomnieć, że Rada Nadzorcza jest organem, który sprawuje stały nadzór nad wszystkimi dziedzinami działalności spółdzielni. Jako jej przewodniczący, chciałem przywrócić jej rolę, by stała się równoprawnym partnerem Zarządu spółdzielni. W praktyce przyniosło to usprawnienie przepływu wiedzy między Zarządem, osobami zaangażowanymi w działalność spółdzielni a Radą Nadzorczą. Uzgodniliśmy, że wszystkie informacje powinny być przekazywane Radzie Nadzorczej formalnie z odpowiednim wyprzedzeniem. Wyjątkiem są nagłe przypadki, kiedy Rada może dopuścić, że powiadamiana jest także w inny sposób. W czasie posiedzeń prezydium Rady oraz podczas spotkań poszczególnych komisji przedstawiane są uchwały Zarządu i ich przedmiot, sytuacja spółdzielni, a także istotne okoliczności z zakresu prowadzenia różnych bieżących spraw, w szczególności w obszarze operacyjnym, inwestycyjnym i kadrowym. Rada, oprócz dotychczasowych praktyk związanych z uczestnictwem swoich członków w pracach komisji przetargowych, w szeroko pojętej kontroli działań Zarządu deleguje swoich członków do prac w komisjach problemowych związanych z bieżącym funkcjonowaniem Spółdzielni. To gwarantuje m.in. otwartość i jawność prac, nad którymi członkowie Rady pełnią nadzór. Wypracowane stanowiska są prezentowane podczas obrad Rady Nadzorczej.  Warto też podkreślić, że Rada w minionym roku podpisała umowę z zewnętrznym biurem prawnym, dzięki czemu w zakresie opinii prawnych jest niezależna od Zarządu, co pozwala jej na niezbędny obiektywizm w zakresie sprawowania jej funkcji kontrolnej. Pozytywnie zmienił się też styl pracy Rady Nadzorczej – każdy z członków Rady został wyposażony w narzędzie do pracy multimedialnej, co jest istotne przy postępującej informatyzacji pracy w spółdzielni.

Jakie są najważniejsze zamierzenia Rady Nadzorczej na najbliższy czas?

W najbliższym czasie będzie to przede wszystkim ocena działalności gospodarczej w pierwszym półroczu 2022r. Podsumowanie kwartalne z marca br. pokazało, że wszystko idzie zgodnie z planem, więc jesteśmy dobrej myśli. Ważnym tematem w najbliższym czasie będzie budownictwo mieszkaniowe. Spółdzielnia już poczyniła zaawansowane przygotowania do realizacji inwestycji budownictwa mieszkaniowego na Wojszycach. W planach jest kolejna inwestycja, ale jej przyczyn należy upatrywać w ograniczeniach technicznych i użytkowych istniejącego budynku.


W ciągu ostatnich miesięcy ruszyły w spółdzielni kolejne remonty – modernizacja budynku przy ul. Stysia-Skwierzyńskiej oraz wynikający z decyzji PINB remont balkonów przy ul. Powstańców Śl. Czy, przy radykalnie rosnących cenach materiałów budowalnych i usług, udało się uniknąć dużych podwyżek dla mieszkańców? Czy prace idą terminowo i, czy mimo pewnych zawirowań, mieszkańcy powinni się obawiać o ich kontynuację?

Zmiany w Spółdzielni dotyczą też remontów, a w szczególności wypracowania nowych zasad pozyskiwania kontrahentów. Już nie ograniczamy się do wykonawców, którzy od lat współpracowali przy pracach remontowych, a staramy się docierać z informacją do potencjalnych oferentów z Dolnego Śląska i Polski. Ogłaszamy przetargi z dużym wyprzedzeniem, co daje potencjalnym oferentom możliwość zaplanowania zamówień. Poza tym eksponujemy nasze ogłoszenia o przetargach znacznie dłużej, nawet 3-5 tygodni. Dobrym przykładem realizacji nowych zasad było właśnie zorganizowanie przetargu na remont przy Stysia-Skwierzyńskiej. Przetarg wygrała firma, która zaoferowała 6 mln zł mniej od doczasowych wykonawców. Dzięki temu w kieszeniach mieszkańców pozostało średnio dla jednego lokalu 23 tys. zł. Takich korzystnych przykładów zmiany podejścia jest więcej. Mieszkańcy mogą być jak najbardziej spokojni o kontynuację remontów. Obecnym standardem w spółdzielni jest dobre rozeznanie tematu i skrupulatne opracowanie dokumentacji przetargowej przed każdym przystąpieniem do remontu. W przypadku aktualnie prowadzonych prac, udało się uzyskać korzystne rozstrzygnięcia przetargowe, dlatego mieszkańcy nie odczują w swojej kieszeni radykalnego obecnie wzrostu cen materiałów budowlanych – a w ostatnich półroczu niektóre z grup materiałowych, jak np. ocieplenia, podrożały nawet o 60%. Spółdzielnia jest przygotowana na różne nieprzewidziane sytuacje i nawet jeśli pojawiają się trudności, przystępuje do realizacji planu awaryjnego, który zapewnia ciągłość prowadzonym pracom. Mówiąc o remontach, nie można nie wspomnieć o trwającej od 2021r. wymianie dźwigów osobowych. To ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców przedsięwzięcie. Zakontraktowane prace przebiegają terminowo i będą trwały do 2023r. Mimo trudnej sytuacji rynkowej, udało się także zapewnić ciągłość remontom klatek schodowych.

A co z zapowiadaną aktywizacją członków Spółdzielni? Jakie kroki zrobiła Rada Nadzorcza, żeby Spółdzielnia była bliżej swoich mieszkańców i żeby mieli oni większy wpływ na to, co się dzieje w ich bezpośrednim otoczeniu?

To mieszkańcy tworzą spółdzielnię, dlatego powinniśmy stworzyć im warunki do aktywnego wpływu na otoczenie, w jakim żyją.  Pierwszym krokiem było otwarte spotkanie Rady Nadzorczej, Rady Osiedla, kierownictwa i Zarządu spółdzielni z mieszkańcami w sierpniu minionego roku, dotyczące udzielania informacji o prowadzonym remoncie przy ul. Powstańców Śląskich. Była to ważna konfrontacja, która pozwoliła wypracować nową formułę dialogu z mieszkańcami, w czasie którego każdy ma prawo zabrać głos i uczestniczyć w wypracowaniu korzystnych dla większości rozwiązań. Przez cały czas Rada Nadzorcza udziela merytorycznych odpowiedzi mieszkańcom na ich problemy dotyczące np. rozliczeń ciepła, wody. Chcę podkreślić, że każdy mieszkaniec spółdzielni ma prawo zwrócić się do Rady Nadzorczej z nurtującym go pytaniem dotyczącym spraw spółdzielczych.

Jest Pan inicjatorem „Programu rewitalizacji społecznej SMWP na lata 2022-2026”.  Skąd potrzeba wdrożenia takiego programu i jakie są jego główne założenia?

Program powstał właśnie bezpośrednio z potrzeby aktywizacji członków Spółdzielni, a także z chęci powrotu do bardziej aktywnego życia po pandemii. Ma kilka filarów: uzyskanie spójności społecznej, budowanie wizerunku spółdzielni jako miejsca przyjaznego do życia, stymulowanie przedsiębiorczości i aktywności społecznej mieszkańców oraz ożywienie obszaru zamieszkania. Zawiera m.in. takie cele operacyjne jak: budowanie wspólnoty wokół spółdzielni, poprzez wspólne projekty i inicjatywy  (mieszkańcy, społeczne organy spółdzielni,  pracownicy, lokalne instytucje, jak miejskie rady osiedli, szkoły, przedszkola, biblioteki, parafie, przedsiębiorstwa, stowarzyszenia, fundacje); umacnianie w mieszkańcach poczucia współodpowiedzialności za przestrzeń, w której żyją i z którą się utożsamiają, poprzez zapraszanie ich do udziału w projektowaniu zmian dotyczących ich budynków i osiedli; stworzenie sprzyjających warunków do inwestowania na terenie spółdzielni: otwartość na inicjatywy mieszkańców, atrakcyjne lokale użytkowe, wsparcie spółdzielni dla firm rozpoczynających działalność na terenie osiedli; rozwój budownictwa mieszkaniowego.  To tylko niektóre z założeń programu, którego głównym celem jest umocnienie podmiotowości mieszkańca i jego współodpowiedzialności za przestrzeń, w której żyje. Najprościej mówiąc chodzi o to, żebyśmy dawali mieszkańcom zachętę do uczestniczenia w życiu spółdzielni i tworzenia wokół niej dobrego klimatu.

Lada moment zostanie podpisane porozumienie między Spółdzielnią a Osiedlami jako jednostkami pomocniczymi miasta. To również inicjatywa Rady Nadzorczej. Jego celem jest współdziałanie Spółdzielni i radnych osiedlowych dla dobra mieszkańców Miasta. Jakie są spodziewane korzyści dla mieszkańców z podpisania tego listu intencyjnego?

Nasze tereny sąsiadują ze sobą i wiele projektów będzie miało większą szansę na powodzenie przy współpracy i otwartości obu stron. Chodzi zarówno o infrastrukturę służącą mieszkańcom, jak i projekty społeczne. Podczas spotkania przedstawicieli spółdzielni i miejskich radnych osiedlowych zobowiązaliśmy się wspólnie m.in. do wzajemnego wspierania się w zakresie realizacji inicjatyw lokalnych, współpracy w zakresie bezpieczeństwa, organizowania konsultacji, komunikacji zbiorowej i wielu innych przedsięwzięć.

Jak ocenia Pan obecną sytuację ekonomiczną Spółdzielni?

Nie bez wpływu jest to, co się dzieje w gospodarce w kraju i na świecie, ale sytuacja ekonomiczna spółdzielni cały czas jest stabilna. Służby ekonomiczne spółdzielni starają się kalkulować stawki, mając na względzie dobro wszystkich mieszkańców. Proponowane przez Zarząd, a uchwalane przez Radę Nadzorczą wzrosty opłat pokrywają tylko i wyłącznie niezbędny wzrost kosztów zarówno zależnych, jak i niezależnych od spółdzielni, typu energia elektryczna, ciepło, gaz. W czasie częstych rozmów przedstawicieli Rady Nadzorczej z członkami Zarządu niezmiennie poruszane są kwestie odpowiedzialnej polityki ekonomicznej. W roku 2022 podwyżki z tytułu opłat zamkną się średnio w granicach 5% czyli około 20 do 30 złotych na mieszkanie. Efektem tak dobrej współpracy Rady Nadzorczej z Zarządem jest m.in. bardzo indywidualne podejście do opłat wnoszonych przez mieszkańców, co oznacza szczegółową kontrolę kosztów poniesionych w poszczególnych nieruchomościach. Z rozmów z członkami rad nadzorczych innych spółdzielni wynika, że nie wszyscy tak indywidualnie podchodzą do kalkulacji kosztów.

Dziękujemy za rozmowę.