Policja spotkała się z mieszkańcami Wieczystej
Wnętrze podwórkowe przy ulicy Wieczystej 79-87 i 99-103 od lat jest miejscem głośnych libacji. Policja i Spółdzielnia łączą siły, żeby ten problem rozwiązać, co uda się tylko przy współpracy z mieszkańcami. Dlatego 18 października w siedzibie administracji Osiedla III „Huby” odbyło się spotkanie funkcjonariuszy z osobami zamieszkującymi okolicę, znającymi problem z codziennych obserwacji.
Z ramienia Policji wzięli w nim udział: asp. szt. Grzegorz Łata – kierownik dzielnicowych, mł. asp. Bartosz Mrówka, st. sierżant Justyna Zbrożek-Dudek i dzielnicowy sierż. szt. Paweł Stępień. Obecna była także strażniczka miejska mł. kapitan Katarzyna Kaczor. Spółdzielnię reprezentowali: kierownik Osiedla III „Huby” Marek Nowicki, pracownicy osiedlowej administracji: Danuta Krysiak i Jerzy Woźniak oraz specjalista ds. komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej Urszula Hreniak.

Mieszkańcy odpowiadali na pytania Policji dotyczące sytuacji przy ulicy Wieczystej, a także zgłaszali własne spostrzeżenia i sugestie. Prowadzący spotkanie mł. asp. Bartosz Mrówka mówił o potrzebie koordynacji działań Policji, Spółdzielni i mieszkańców. Podkreślił, że Spółdzielnia zastosowała się do zaleceń Policji w zakresie przycinki zieleni, montażu dodatkowych źródeł oświetlenia oraz monitoringu. Funkcjonariusze mówili o tym, jak ważna jest rola mieszkańców w procesie poprawy bezpieczeństwa w tym rejonie. Kluczowe jest wskazanie, w jakich dniach i jakich godzinach najczęściej dochodzi do zdarzeń. Mieszkańcy byli zgodni co do tego, że najgłośniejsze i najbardziej uciążliwe dla otoczenia libacje odbywają się w weekendy – począwszy od godzin popołudniowych w piątek do niedzieli. Mówili o tym, że w sobotę już o 6 rano można spotkać we wnętrzu podwórkowym osoby spożywające alkohol. W tygodniu także powtarzają się podobne incydenty, choć z mniejszym nasileniem. Funkcjonariusze podkreślali, że tylko częste zgłaszanie tych zdarzeń Policji pomoże rozwiązać sytuację, bo nie tylko zwiększy liczbę interwencji, ale również będzie podstawą do wnioskowania do Urzędu Miasta o odebranie koncesji na sprzedaż alkoholu okolicznym sklepom.
Mieszkańcy mogą dokonywać zgłoszeń zarówno na numer 112, jak i bezpośrednio do dyżurki Komisariatu Krzyki na numer: 47 87 116 00 lub 01,02,03.
Zgłoszenia mogą być anonimowe! Mieszkaniec nie musi podawać ani swojego imienia i nazwiska, ani miejsca zamieszkania. Musi natomiast wskazać miejsce zdarzenia.

Policja wyjaśniła także, że numer 112 nie łączy bezpośrednio z Policją, lecz z niezależnym podmiotem, który dopiero przekierowuje do odpowiednich służb. Czasem, gdy jednocześnie zgłoszeń jest więcej, zgłaszający może się nawet dodzwonić do operatora w innym mieście i stamtąd dopiero będzie przekierowany we właściwe miejsce. Policjanci apelowali o cierpliwość i dokonywanie zgłoszeń nawet kilkakrotnie, gdy wymaga tego sytuacja. Ważne, aby incydenty były jak najczęściej odnotowywane w policyjnym systemie.

Funkcjonariusze Policji zwracali się do mieszkańców z prośbą, żeby zgłaszać nie tylko podwórkowe libacje, ale również przypadki zakupu alkoholu przez osoby nieletnie i nietrzeźwe w okolicznych sklepach, co może być pomocne we wnioskowaniu o cofnięcie koncesji na sprzedaż alkoholu. Policja zasugerowała także, że poprawę sytuacji może przenieść usunięcie ławek z podwórka, co potwierdzają przykłady z innych rejonów miasta, np. z ulicy Orzechowej. Jednak tu mieszkańcy nie byli zgodni. Część z nich uważała, że ławki powinny zostać, ponieważ służą one również innym osobom, głównie starszym, do odpoczynku. Ci mieszkańcy twierdzili, że likwidacja ławek nie rozwiąże problemu, ponieważ urządzający libacje przynoszą również ze sobą własne leżaki i składane krzesła.
Przedstawiciele Policji zapewnili, że sprawa poprawy bezpieczeństwa przy ulicy Wieczystej jest przez nich traktowana priorytetowo. W ostatnim czasie prowadzone są wzmożone patrole w okolicy. Uczestniczący w libacjach karani są mandatami, a w przypadku odmowy ich przyjęcia – sprawa trafia do sądu. Mieszkańcy przyznali, że w wyniku tych interwencji i zamontowanego przez Spółdzielnię monitoringu, nieco spadła częstotliwość libacji, ale oni sami nadal nie czują się bezpiecznie na swoim osiedlu. Policja umówiła się z mieszkańcami na kolejne spotkanie po sezonie jesienno-zimowym, żeby ocenić efekty wdrożonych w tym czasie działań. Jego szczegółowy termin zostanie jeszcze ustalony.