Dodatki mieszkaniowe – komu faktycznie przysługują?

Wcześniej dodatek przysługiwał, jeśli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego nie przekraczał 175% najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125% tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym.  Obecnie dochód jest ustalany na podstawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i przysługuje, jeśli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego nie przekroczy: w gospodarstwie jednoosobowym 40% przeciętnego wynagrodzenia, w gospodarstwie wieloosobowym 30% przeciętnego wynagrodzenia. Wcześniej, za oficjalnym komunikatem MOPSu, podaliśmy przykładowy dopuszczalny dochód, obliczony na dzień złożenia wniosku zgodnie z aktualnym przeciętnym wynagrodzeniem. I rzeczywiście ten pułap będzie obowiązywał od stycznia przyszłego roku. Natomiast obecnie MOPS jako podstawę wyliczenia dopuszczalnego dochodu musi przyjąć rok poprzedni, czyli 2020. Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii uzasadnia konieczność oparcia zmienionego przepisu na wskaźniku przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym względami technicznymi i organizacyjnymi. Progi dochodowe nie mogą ulegać zmianie co kwartał, gdyż znacząco utrudniłoby to pracę urzędom, a wnioskodawcy mogliby pogubić się w warunkach uzyskania dodatku mieszkaniowego.

fot. Krzysztof Urban

    Ministerstwo, oceniając kwestię progów dochodowych w 2021r. wyjaśnia również, że rok 2020 był wyjątkowy z uwagi na epidemię COVID-19, wobec czego wzrost wynagrodzeń w gospodarce był zdecydowanie niższy niż w poprzednich latach. Jednak sytuacja ta ma charakter incydentalny. Z danych statystycznych za 2021r. wynika, że przeciętne wynagrodzenia w gospodarce znacząco wzrastają (nawet o 6% w porównaniu z 2020r.). W konsekwencji założone pozytywne skutki nowelizacji w postaci powiązania progów dochodowych z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce będą widoczne w kolejnych latach. 

    Natomiast już obecnie, osoby, którym zostanie przyznany dodatek, mogą liczyć, że będzie on wyższy niż dotychczas. To dlatego, że nowelizacja ustawy wprowadziła również nowy sposób ustalania dochodu wnioskodawców.  Obliczany obecnie dochód będzie pomniejszony o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Nowa definicja nie zalicza też do dochodu pomocy materialnej i finansowej uzyskiwanej przez wnioskodawcę, np. z pomocy społecznej. Im niższy dochód – tym na większa pomoc można liczyć.