Pielęgnacja zieleni na Hubach
W czerwcu i lipcu na osiedlu Huby została przeprowadzona kompleksowa pielęgnacja zieleni – drzew, krzewów, żywopłotów i trawników.

Cięcia pielęgnacyjne żywopłotów i krzewów odbyły się na całym osiedlu. Jesienią te zabiegi zostaną jeszcze uzupełnione o dosadzenie brakującego żywopłotu.

W lipcu też przeprowadzono drugie w tym roku koszenie. Na terenie wspólnym przy Widnej 7-15 wykonano odchwaszczanie i przycinkę wierzby.

Konieczna była wycinka dwóch wyschniętych drzew – klonu srebrzystego przy Wieczystej 79-87 oraz wierzby przy Wieczystej 73-77. Z kolei przy Wieczystej 99-103 prześwietlono korony drzew i usunięto posusz z 10 drzew. Podobne zabiegi wykonano przy Borowskiej 86-90 oraz 92-96.

Po niezbędnych przycinkach na Hubach nie jest ani trochę mniej zielono, za to udało się odsłonić niektóre przestrzenie i uporządkować skwery.

– Na brak zieleni na naszym osiedlu nie możemy narzekać – mówi Anna Jezierska, mieszkanka. – Teraz już inaczej projektuje się osiedla, nie ma tylu zielonych przestrzeni. Kiedy siedzę u mnie w mieszkaniu na kanapie, przez okno widzę drzewa, a nie okna sąsiedniego bloku. Mam też gdzie pospacerować z wnuczką i nie muszę chodzić do parku.

Jasne, że mam też swoje oczekiwania. Marzyłoby mi się więcej drzew iglastych na osiedlu. U nas przeważają liściaste, a iglaki też pięknie wyglądają i pachną – dodaje.
Specjalista ds. architektury krajobrazu ze Spółdzielni Wrocław-Południe, Marta Wojniłko-Szymańska, przyznaje, że w ramach kompensat przyrodniczych najczęściej sadzi się drzewa liściaste. – Jednak już teraz, choć to lato, przypominam o naszej zimowej akcji, w ramach której można wykorzystać ukorzenione drzewko bożonarodzeniowe na osiedlu – mówi architektka krajobrazu. – Dużo wcześniej sąsiedzi mogą się umówić, że zakupią na święta takie drzewka, a potem nasza administracja wskaże odpowiednie miejsca i będzie można je z naszą pomocą posadzić. Nawet teraz, gdyby któryś z mieszkańców miał sadzonkę, może się z nami skontaktować. Takich nasadzeń nie można tylko dokonywać na własną rękę z uwagi na liczne sieci infrastruktury podziemnej lub planowane inwestycje w danej przestrzeni. Przy współpracy możemy jednak wspólnie projektować osiedlową zieleń – dodaje.