Duże oszczędności oraz zysk dla ludzi i środowiska

Wykonywane w budynku przy ul. Stysia 31-45, Skwierzyńskiej  4-16 prace remontowe są ściśle związane z otrzymanym dofinansowaniem z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w ramach środków Unii Europejskiej. Są to inwestycje w Odnawialne Źródła Energi (OZE), m.in. montaż instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła na potrzeby ciepłej wody użytkowej jak również wymiana ocieplenia ścian zewnętrznych zgodnie z aktualnymi normami, docieplenie stropodachów i stropów w przejazdach.

Wszystkie te prace mają znacząco podnieść efektywność energetyczną budynku, a także przynieść korzyść ekologiczną poprzez ograniczenie emisji CO2 do atmosfery. Ponieważ spółdzielnia otrzymała dofinansowanie na przeprowadzenie tych prac, jest zobligowana do ścisłego przestrzegania założonego harmonogramu robót. Ewentualna zwłoka  będzie skutkować utratą środków unijnych, a tym samym uniemożliwi osiągnięcie zamierzonego efektu ekologicznego. Warto podkreślić, że jest to pierwsza we Wrocławiu, a być może nawet w Polsce, inwestycja montażu hybrydowej instalacji OZE w tak dużym i liczącym ponad dwadzieścia lat bloku mieszkalnym. Spółdzielnia musi pilnie przestrzegać założonych terminów, w przeciwnym razie mieszkańcy 246 mieszkań w budynku zostaną pozbawieni korzyści ekonomicznych i ekologicznych, jakie w zamierzeniu miała dać prowadzona modernizacja.

      Mieszkańcy już uzyskali znaczne oszczędności dzięki korzystnym rozstrzygnięciom przetargowym. Obecny wykonawca zaproponował cenę o 6 mln zł niższą od pozostałych oferentów. Udało się zatem obniżyć koszt remontu o około 23 tys. zł na każde mieszkanie. 6 mln pozostawione w kieszeni mieszkańców to duża oszczędność, a będzie ona jeszcze większa, gdy zastosowane rozwiązania OZE zaczną przynosić konkretne korzyści. Aby przedsięwzięcie się udało, mieszkańcy również muszą przeczekać pewne niedogodności remontowe. Wykonawcy udało się zaproponować niższą od pozostałych  wartość remontu dzięki zagregowaniu w jednym czasie postawienia rusztowania, zerwania starego styropianu i położeniu jego nowej warstwy. Mógł zaproponować tak korzystną cenę dzięki wczesnemu zamówieniu całości styropianu, co pozwoliło mu uniknąć radykalnej  podwyżki tego materiału. Konieczność prowadzenie prac jednocześnie na całym budynku rodzi pewne uciążliwości dla mieszkańców. Dlatego w interesie wszystkich leży szybkie i sprawne zakończenie prac remontowych w założonych terminach. Jesteśmy przekonani, że uda się pogodzić bezpieczeństwo ekonomiczne i ekologiczne mieszkańców budynku.

Remont w zgodzie z otoczeniem biologicznym

     Aby nie stracić 3 mln wsparcia ze środków Unii Europejskiej, konieczne jest terminowe zakończenie prac najpóźniej do 15 grudnia, zachowanie ciągłości i właściwej kolejności ich wykonywania, a przede wszystkim pogodzenie interesów mieszkańców, procesu modernizacji i otoczenia budynku z wszelkimi przejawami życia biologicznego (drzewa, krzewy, trawniki, jeże, nietoperze czy ptactwo). Jest rzeczą oczywistą, że prośrodowiskowa inwestycja nie może się odbywać kosztem zwierząt i roślin

    Jeże, nietoperze, ptaki, drzewa, krzewy, trawniki to stałe i ważne sąsiedztwo na osiedlach, także w tych miejscach, gdzie prowadzone są remonty. Kiedy w styczniu ruszył remont budynku przy ul. Stysia 31-45; Skwierzyńskiej 4-16, mający poprawić jego efektywność energetyczną i w długofalowej perspektywie przynieść znaczące korzyści ekonomiczne mieszkańcom, został przygotowany plan zabezpieczenia i zaopiekowania się otoczeniem ze wszelkim przejawami życia biologicznego. Spółdzielnia zabezpieczyła drzewa i krzewy, sprawdziła budynek i trawniki na obecność zwierząt i ptactwa. Tam, gdzie przeoczone zostało właściwe zabezpieczenie, na szczęście nasi mieszkańcy interweniowali w celu poprawy jakości prac. Za tę wrażliwości i uważność na zwierzęta i roślinność należą im się wielkie podziękowania.

    I tak jak się spodziewaliśmy, nie obyło się też bez ptasich gości. Teraz więc, oprócz modernizacji budynku, doszło jeszcze wyzwanie bezpiecznego przesiedlenia ptaków do budek lęgowych. Spółdzielnia od początku inwestycji dokładała i dokłada  starań, żeby uciążliwości remontowe były jak najmniej dotkliwe tak dla mieszkańców, jak i ich ptasich sąsiadów. Pomagają w tym profesjonalni ornitolodzy, którzy dbają o każdy szczegół ptasich domostw. Trzy zlokalizowane przez ornitologów  gniazda na 18 tys. m2 elewacji i dachu to nie jest dużo, więc „przeprowadzkę” powinniśmy wykonać w miarę sprawnie. W interesie wszystkich leży niezakłócone i zgodne z harmonogramem prowadzenie prac remontowych.

Gniazda między rusztowaniami

Nie tylko spółdzielnia ma rozwojowe plany względem budynku przy ul. Stysia i Skwierzyńskiej. Mają je również nasi pierzaści sąsiedzi, którzy założyli tutaj swoje 3 gniazda lęgowe. Jak się okazało – doskonale do tego nadaje się ciepły styropian. Na razie nie wchodzimy sobie w drogę. My robimy swoje (docieplamy budynek), a ptaki swoje (dokarmiają młode). Omijamy te miejsca, w których zagnieździły się ptaki, bo rozumiemy, że pisklętom i ich rodzicom trzeba zapewnić trochę intymności. Ale maluchy szybko opuszczają gniazda. A wtedy, jak określił w zleconej przez nas ekspertyzie ornitolog, zamontujemy na ścianie budynku budki kompensacyjne. Ptaki zyskają nowe lokum, a my czym prędzej dokończymy prace remontowe w miejscach, w których chwilowo musieliśmy je wstrzymać.

Gniazdo wróbla w nowo założonym styropianie

Prace w budynku rozpoczęły się w styczniu 2022r. poza okresem lęgowym ptaków. Wtedy też zostały zamontowane wszystkie rusztowania. Służący do ocieplania ścian styropian okazał się wabikiem dla ptaków. Byliśmy przygotowani na takie sąsiedztwo, dlatego zleciliśmy wykonanie opinii ornitologicznej. Przeprowadzona ekspertyza przyrodnicza wykazała na budynku trzy aktywne gniazda. Jedno należało do wspomnianej wróblej rodziny, która, między drugą a trzecią kondygnacją, uwiła swoje gniazdo w warstwie styropianu, gdzie następnie wykluły się pisklęta.

Podlot gołębia w gnieździe na jednym z parapetów

W drugim – we wnęce okiennej na wysokości ósmej kondygnacji rusztowania zamieszkały gołębie z podlotem – takim nastolatkiem, który wprawdzie opuścił już gniazdo, ale nie potrafi jeszcze latać na duże odległości i wciąż wraca pod skrzydła rodziców, którzy nadal go karmią.

Gniazdo kopciuszka w warstwie dociepleniowej

Również w styropianie swoje gniazdo założył kopciuszek. Wszystkie te gatunki ptaków są objęte ochroną gatunkową, dlatego nie można niszczyć, usuwać ani uszkadzać ich gniazd. Jeśli jednak Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wyda zgodę, można będzie tych ptasich sąsiadów „przeprowadzić” do budek lęgowych, co zresztą nie raz już spółdzielnia robiła, żeby móc przeprowadzić remont. I tak podczas prac termomodernizacyjnych bloków przy ul. Stysia 24-69 zamontowaliśmy 17 budek dla wróbli, jerzyków i innych ptaków, które pomyślnie założyły tam gniazda. 10 budek zawisło również przy Komandorskiej 30.

Budki dla ptaków przy ul. Komandorskiej 30

Do czasu zakończenia lęgów zostały wstrzymane prace budowalne w obszarach wskazanych w opinii, w których bytują ptaki. Po uzyskanej zgodzie RDOŚ, utworzone zostaną alternatywne do obecnych miejsca gniazdowania ptaków, zamontowane będą budki na elementach budynku.

Podziękowanie dla spółdzielni za montaż budek lęgowych przy ul. Stysia